Świat filmu, recenzje, opisy, wydarzenia - zapraszam na stronę dla miłośników X Muzy!
wtorek, 28 lutego 2017

reż. Gavin O'Connor  dystrybucja: Galapagos

Dzisiaj na sklepowych półkach z dvd premiera "Księgowego". To dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Trochę się obawiałem o ten film, ale już po pierwszych kadrach moje obawy uciekły daleko. Obraz Gavina O'Connora ma niepodważalny atuty w postaci kreacji Bena Afflecka, w miarę pomysłowego scenariusza i wartkiej, wciągającej fabuły.

Nie jest to oczywiście film doskonały, czasami widać dziury, czasami jest trochę zbyt przewidywalnie, Anna Kendrick jak zwykle gra tak samo, serwując nam swój obowiązkowy zestaw min. Ale klimat, dawkowany nie za często, acz bardzo wysmakowany, humor no i idealnie obsadzony Affleck szybko sprawiają, że sytuacja powraca na właściwe tory.

"Księgowy" to historia Christiana Wolffa (Affleck), dotkniętego autyzmem, genialnego matematyka. Oprócz wybitnej zdolności do liczb Wolff posiadł jeszcze niezwykłe umiejętności w sztukach walki, strzelaniu itd. Pod przykrywką księgowej działalności od lat wykonuje zlecenie dla największych organizacji przestępczych. Jest doskonały w zacieraniu śladów, dlatego od lat bezskutecznie próbuje na niego polować Departament Skarbu w postaci Raya Kinga (J.K Simmons). Christian przyjmuje zlecenie od firmy specjalizującej się w dziedzinie robotyki. To co tam odkryje mocno wpłynie na jego dotychczasowe życie.

Film O'Connora nie jest zbyt skomplikowany, ale układanka zrealizowana przez reżysera działa jak należy. Uległem fabule już od początku i kibicowałem głównemu bohaterowi, czyli najważniejszy mechanizm w kinie funkcjonował tu prawidłowo.

Osobne słowa uznania należą się Benowi, który tą rolę pokazuje, że jak chce to potrafi. Jego Wolff - zamknięty w sobie, oszczędny w słowach, cichy zabójca, jednocześnie geniusz i człowiek o wielkim sercu, to był materiał na porządną rolę i Affleck jak najbardziej temu podołał.

W materiałach dodatkowych odnajdziemy sekrety głównego bohatera w filmiku "Co siedzi w głowie Wolffa"

Ode mnie "Księgowy" dostaje czwórkę z plusem w mojej sześciostopniowej skali. Ten plusik jeszcze za urokliwą końcówkę.

Moja ocena: 4,5

Światło dzienne ujrzał właśnie finalny zwiastun do efektownej produkcji Warnera "Kong:Wyspa Czaszki". Robi wrażenie i sądzę, że na dużym ekranie ten film będzie się prezentował okazale.


12:09, michal.broniszewski , Recenzje Kino
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 lutego 2017

reż. Ryszard Zatorski

Tak sobie myślałem oglądając "Porady na Zdrady", że dla reżysera filmu Ryszarda Zatorskiego czas zatrzymał się ładnych kilka lat temu. Nie zauważył, że kino polskie ewaluowało, nawet to spod znaku komedii romantycznych. W efekcie "Porady na Zdrady" są kwintesencją twórczości Zatorskiego. Nachalnym product placementem wplecionym w absurdalny scenariusz z tępymi dialogami i napięciem o mocy żaróweczki z podręcznej latarki. A to wszystko podane oczywiście w rytm znanych i popularnych hitów muzycznych.

Znalazłem jednak dwa małe plusiki tego filmu - co ciekawe, są to aktorskie kreacje, choć minimalnie ratujące obraz całości. Krzysztof Czeczot i Tomek Karolak. Gdy tylko pojawiają się na ekranie wprowadzają trochę humoru i mimo miałkości postaci jakie dostali, udaje im się wycisnąć z nich coś interesującego.

Na resztę właściwie należałoby spuścić zasłonę milczenia. Panie - Dereszowska, Lamparska i Rosati miotają się po ekranie, co rusz podstawiając nam jakiś inny produkt reklamowy wkręcony do fabuły. Słowo "berlinki" - niech będzie tu tylko jednym z wielu przykładów. Obiektem westchnień dla Pań jest tu natomiast Mikołaj Roznerski. Jak donoszą znane mi "widzki" kinowe mega przystojniak. Ale niestety aktorskiego talentu Mikołaj za wiele nie posiada, co udowadnia w każdej kolejnej produkcji w jakiej bierze udział.

Tu gra Macieja - psychologa i autora poradników damsko-męskich. Jego Żona (Rosati) wynajmuje testerki wierności (Lamparska i Dereszowska) by znalazły niezbite dowody jego skłonności do zdrady. Ten plan ma jej przynieść sukces przy rozwodzie, bo jak się potem okaże sama też do najwierniejszych nie należy.

I cóż to chyba tyle. Niemal wszystko w tym filmie jest tak złe, że ciężko mi nawet o tym pisać. Skrobnę więc jeszcze tylko to, że warto zostać do końca bo gdy ruszają końcowe napisy obejrzymy chyba najzabawniejszą scenę w całym filmie.

Jeszcze raz powtórzę - wszystkie światła na Krzysztofa Czeczota. Ten Pan musi zacząć być bardziej wykorzystywany przez polskie kino!

Moja ocena: 1,5

Nowa Lana Del Rey. Chyba wraca do tego co najlepsze. Udanego tygodnia dla Wszystkich!


06:42, michal.broniszewski , Dziennik
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 lutego 2017

....którzy mają problem z wyborem stroju na pożegnanie karnawału. Batman zawsze potrafi dobrze doradzić.


23:35, michal.broniszewski , Dziennik
Link Dodaj komentarz »

A konkretnie prolog filmu Ridleya Scotta. Jak Wasze oczekiwania przed majową premierą?


piątek, 24 lutego 2017

reż. Garth Jennings


"Sing" to wielce sympatyczna animacja, która skierowana jest przede wszystkim do najmłodszych widzów, ale powinni się na niej dobrze bawić także ich rodzice. W końcu śpiewać podobno lubi każdy, a dodatkowo jak głosił kiedyś Jerzy Stuhr "Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej".

Oto Buster Moon - poczciwy miś Koala o głosie Marcina Dorocińskiego w polskim dubbingu, marzy o tym, by prowadzić swój własny teatr. Biznes jednak niespecjalnie się kręci, Buster ledwo wiąże koniec z końcem i w desperacji postanawia zorganizować konkurs śpiewu, coś w stylu Mam Talent albo The Voice of Poland w polskiej wersji.

Fabuła nie jest zbyt skomplikowana, prowadzi raczej do przewidywalnego finału, ale przyznać trzeba, że wszystko to podane jest w wyjątkowo pozytywnym klimacie, a wszyscy bohaterowie są niezwykle barwni i zwyczajnie fajni. W tle rozbrzmiewają nam dźwięki utworów Johna Legenda, Beyonce, Justina Timberlake'a a nawet Franka Sinatry.

W polskiej wersji językowej szaleją wspomniany już Dorociński, Jarosław Boberek, Ewa Farna, Małgorzata Socha czy Kasia Sawczuk. Wszyscy dają sobie dzielnie radę i tworzą super team. Ja bawiłem się na "Sing" wyjątkowo dobrze.

To prawdziwie rozśpiewana produkcja, dodająca od razu energii do działania. Patrzyłem na roześmianą i zadowoloną twarz mojej córki po projekcji - a to chyba najlepsza rekomendacja dla animowanych filmów.

Moja ocena: 4,5

18:04, michal.broniszewski , Recenzje Kino
Link Dodaj komentarz »

 

Na Facebooku Filmówka ma już 5000 fanów!! Bardzo Wam wszystkim dziękuję i tradycyjnie proszę o jeszcze. Również tradycyjnie obiecuję regularność w postach!! Zapraszam do odwiedzania i czytania Filmówki!

15:49, michal.broniszewski , Dziennik
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 lutego 2017

Pierwszy plakat do thrillera Davida Leitcha, który w kinach pojawi się latem.


16:25, michal.broniszewski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 lutego 2017

reż. Anna Foester

To już piąte spotkanie z sagą "Underworld". Reżyserowana przez debiutantkę Anne Foester, która do tej pory zajmowała się  głównie telewizyjnymi produkcjami.

"Wojny Krwi" nastawione są ewidentnie na fanów serii na równi z nowymi widzami, którzy zderzają się z losami Selene po raz pierwszy. Właśnie dla nich twórcy przygotowują prawdziwy skrót wydarzeń z poprzednich części. Poza tym, co rusz bohaterowie wracają wspomnieniami do swojej przeszłości, dzięki czemu mamy totalny przegląd sytuacji i nie jesteśmy w stanie "nie wiedzieć o co chodzi".

A piąta odsłona niczym szczególnym się nie wyróżnia. Scenariusz nie należy do najbardziej rozbudowanych i skomplikowanych. Jak zwykle sporo tu akcji, krwawych walk, ale również patetycznych dialogów, które są niestety dość ciężkie do zdzierżenia. Klan Lykanów wciąż walczy z frakcją wampirów. Jedyną, która może przerwać tą tak długo trwającą rywalizację jest Selene.

Kate Beckinsale w roli głównej daje radę, widać, że jest w formie i po raz kolejny nie zawodzi. W rolach drugoplanowych spotkamy jeszcze kilka znanych twarzy - Theo Jamesa, Charlesa Dance'a i Larę Pulver.

Większego sensu w tym nie ma, ale dla oderwania myśli można ewentualnie rzucić na "Wojny Krwi" okiem. W mojej skali - dwójka z plusem.

Moja ocena: 2,5

17:09, michal.broniszewski , Recenzje Kino
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4
| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          
Zakładki:
Lista Przebojów z Ekranu
Polecane stronki
Recenzje
Skala Ocen
Specjalistka od Szablonów



web counter