Świat filmu, recenzje, opisy, wydarzenia - zapraszam na stronę dla miłośników X Muzy!
sobota, 30 kwietnia 2016

Trzeba przyznać, że pomysł ze zwiastunem retro pierwszorzędny. Coraz bardziej czekam na tą komedię.


Do dziś twierdzę, że "W Chmurach" to najlepsza obok "Michaela Claytona" i "Spadkobierców" rola George'a Clooneya w karierze. Zresztą w ogóle, bardzo,bardzo lubię ten film i często do niego wracam, a kilka scen ma dla mnie charakter kultowy.


14:53, michal.broniszewski , Dziennik
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 kwietnia 2016

reż. Oleg Kuzovkov  dystrybucja: Galapagos

Bardzo się ucieszyłem, kiedy okazało się, że na płytach dvd ukaże się seria "Masza i Niedźwiedź" - animowana produkcja od naszych wschodnich sąsiadów, która od dłuższego czasu cieszy się olbrzymią popularnością w internecie. Śmieją się przy niej i dzieci i dorośli, bo też serial to przezabawny, oparty na prostych,sprawdzonych schematach oraz bardzo sympatycznych bohaterach.

Perypetie niesfornej dziewczynki Maszy i jej niezwykle poczciwego, pomysłowego przyjaciela misia zdobyły już miliony fanów na całym świecie. Masza to postać niezwykle psotna, co rusza sprawiająca dobremu Niedźwiadkowi całą masę kłopotów. Ten wykazując się niezwykłą cierpliwością, za każdym razem sprząta bałagan, by następnego dnia zmagać się z nowym. Humoru tu co nie miara, zresztą już na wstępie widząc przerażone twarze leśnych zwierzątek na widok nadchodzącej Maszy zanosiłem się od śmiechu, biedne zwierzaczki nie mogą nawet spokojnie się wyspać, bo dziewczynka absorbuje ich od samego rana.

Zestaw dvd wydany właśnie przez Galapagos zawiera części od 1 do 3, w sumie aż 26 odcinków. Jest się z czego pośmiać i to naprawdę nie jest propozycja wyłącznie dla maluchów, choć z pewnością to oni będą się na "Maszy i Niedźwiedziu" bawić najlepiej.

Patrząc na reakcje mojej 3-latki jestem pewny, że ta sympatyczna dwójka już zaskarbiła sobie jej względy na bardzo długi czas.

Moja ocena: 4,5

Tagi: dvd
15:47, michal.broniszewski , Recenzje Dvd i Blu-Ray
Link Dodaj komentarz »

Czyli najnowszy, bardzo fajny plakat "Iluzji 2". Premiera zbliża się wielkimi krokami.

Alicia Vikander będzie nową Larą Croft! Kolejna wersja słynnej gry komputerowej "Tomb Raider" ma już więc gwiazdę i wkrótce rozpoczną się prace nad projektem. Ja się bardzo cieszę z tego wyboru!

08:29, michal.broniszewski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 kwietnia 2016

Pojawił się pierwszy,pełny zwiastun filmu Olivera Stone'a "Snowden", w którym w główną rolę wciela się Joseph Gordon-Levitt. W drugim planie są jeszcze m.in Rhys Ifans,Nicolas Cage oraz Shailene Woodley. Premiera zapowiadana jest na jesień.


07:50, michal.broniszewski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 kwietnia 2016

reż. J.J.Abrams   dystrybucja: Galapagos

Film J.J.Abramsa pobił wiele kasowych rekordów na całym świecie, do kin przyciągając miliony widzów. Zdecydowanie było to jedno z najważniejszych kinowych wydarzeń ubiegłego roku. Od 21 kwietnia "Przebudzenie Mocy" możecie już znaleźć na sklepowych półkach z płytami dvd i z tego co widzę również na tym polu produkcja Abramsa sprzedaje się jak świeże bułeczki.

Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem sagi "Gwiezdnych Wojen", wszystkie części oczywiście obejrzałem, jedne podobały mi się bardziej, inne znaczne mniej (chyba najsłabsze było jednak "Mroczne Widmo"), ale muszę przyznać, że napędzony niesamowicie rozbuchaną machiną reklamową też już mocno czekałem na dzień ukazania się na ekranach "Przebudzenia Mocy".

O Abramsa byłem spokojny już od momentu, gdy Disney ogłosił, że to właśnie on będzie reżyserem nowych "Gwiezdnych Wojen". Dla mnie J.J. za "Lostów" ma już dożywotni kredyt zaufania, a przecież ma na swoim koncie jeszcze "Super 8", kilka innych seriali (np mocno niedoceniany "Fringe") czy niedawny renesans "Star Treka". I trzeba to od razu napisać - dał sobie radę. Widać, że bardzo mocno wzorował się na pierwszych "Star Wars", garściami czerpiąc od Lucasa i skutecznie przenosząc specyficzny jednak klimat Odległej Galaktyki w realia współczesnego kina, przesyconego komputerowymi efektami, rozmachem i niesamowitymi możliwościami technicznymi.

"Przebudzenie Mocy" bardzo dobrze wyglądało na dużym ekranie, zwłaszcza w IMAX, gdzie naprawdę w pełni możemy rozkoszować się obrazem i dźwiękiem, poczuć każdy kadr, a niektóre sceny są błyskotliwie rozegrane, tak, że z wrażenia można zostać nieźle wciśniętym w fotel. Ekran telewizora odbiera trochę tych wrażeń, co oczywiste, ale i tutaj można docenić ewidentne walory techniczne filmu, rozmach realizacji i niesamowite efekty. Oczekiwania co do tego filmu były tak ogromne, że nie zazdroszczę Abramsowi odpowiedzialności z jaką musiał się zmierzyć. Na szczęście sam reżyser jest wielkim fanem przygodowego kina i widać, że jego produkcja to hołd dla tego gatunku, a zarazem swoiste połączenie przygody z science-fiction.

Film ma dużo fragmentów walk, kosmicznych pościgów, efekciarską końcówkę, ale też sporo humoru, kąśliwego, skrytego w ciętych dialogach. A przede wszystkim ma prosto rozpisane i scharakteryzowane postacie - szlachetnych, odważnych,walczących do końca o prawdę i dobro pozytywnych bohaterów oraz tych z ciemnej strony mocy, których uoasabia przede wszystkim Kylo Ren (Adam Driver), targany wewnętrznymi rozterkami, przesyconego złem, przypominającego mocno Dartha Vadera. Wszystko to nakreślone jest jasno i precyzyjnie - pamiętajmy przecież, że "Gwiezdne Wojny" to wciąż kino skierowane najpierw do młodych widzów.

"Przebudzenie Mocy" to również film wielkich powrotów - Han Solo (Harrison Ford) biega po ekranie z wielką energią, zupełnie jak nie miał na karku tych kilkudziesięciu lat więcej. Księżniczka Leia (Carrie Fisher) wreszcie ma normalną fryzurę. Oboje wspólnie poprowadzą siły ruchu oporu do kolejnej walki o zwycięstwo dobra ze złem. Fajnie poradzili sobie "świeżacy" - Daisy Ridley jako Rey i John Boyega grający Finna, tworzą świetnie uzupełniający się duet, widać, że jest pomiędzy nimi chemia, skutecznie radzą sobie z ciężarem prowadzenia filmu na swoich barkach. Dobrze, że Abrams postawił na zupełnie nowe twarze aktorskie, powiew świeżej krwi zawsze jest wskazany.

Epizod siódmy to dobre kino rozrywkowo-przygodowo, ba w wielu momentach, świetne. Okazale prezentuje się na ekranie i z pewnością warte jest wszystkich milionów dolarów wydanych przez widzów na bilety. Ale do najwyższych ocen trochę brakowało, przynajmniej w mojej opinii. Po seansie pomyślałem, że mój przyjaciel Dominik miał sporo racji, mówiąc, że w całym filmie zabrakło mu tylko...i aż...tytułowej mocy. Ja miałem podobne odczucie. Niby wszystko jest na swoim miejscu, niby klocki są należycie poukładane, a jednak tej magii, tego czegoś co wynosi film do ekstraligi w "Przebudzeniu Mocy" mi zabrakło.

Film zdecydowanie nie zawiedzie oddanych fanów "Star Wars". Jednak czy poniesie tłumy i przekona do siebie nowych zwolenników "Gwiezdnych Wojen"? Nie jestem do końca przekonany. Pewnie tak się stanie, ale dopiero po uzupełnieniu nowej odsłony kolejnymi epizodami. "Przebudzenie Mocy" traktuję na razie jako otwarcie, wstęp do czegoś większego. Mocy było za mało, ale był to wstęp niesamowicie solidny.

Podstawowe wydanie dvd nie zawiera niestety żadnych materiałów dodatkowych.

Moja ocena: 4,5

Pierwszy teaser "Wołynia" Wojtka Smarzowskiego ujrzał światło dzienne. Jestem bardzo ciekawy Waszych opinii. Jedno jest pewne - o tym filmie będzie bardzo,bardzo głośno i wzbudzi wiele dyskusji.


13:14, michal.broniszewski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 kwietnia 2016

reż. Michał Rogalski

Film Michała Rogalskiego to dość kameralna opowieść, typowo festiwalowa produkcja, która z pewnością nie porwie tłumów w kinach, ale nadaje się bardzo na jesienne, deszczowe popołudnie.

W 1943 splatają się drogi dwóch chłopaków. Niemieckiego żandarma Guido oraz Polaka Romka. Obaj są fanami jazzu, próbują jakoś radzić sobie w realiach wojennych. Chcą słuchać muzyki, tańczyć swinga,umawiać się z dziewczynami. Pewnego dnia będą zmuszeni do podjęcia niezwykle ważnych i odpowiedzialnych decyzji. "Letnie Przesilenie" jakoś szczególnie mnie do siebie nie przekonało, natomiast oddaję Rogalskiemu honor za odwagę i próbę mówienia w kinie swoim własnym językiem.

Co tak rzadkie przecież na rodzimym rynku reżyser opowiada o wojnie nie w ujęciu cierpiętniczo-martyrologicznym. Wojna stanowi tu jedynie tło dla historii dzieciństwa,przyjaźni, młodzieńczych wyzwań,miłości. Rogalski nie ustrzegł się błędów, w wielu momentach film się dłuży, sporo scen można byłoby spokojnie wyciąć, ale całościowo "Letnie Przesilenie" daje się oglądać.

Co ważne, nie ma tu oklepanych nazwisk aktorskich, jest za to sporo młodych twarzy, jeszcze niezbyt znanych - Filip Piotrowicz,Jonas Nay, Urszula Bogucka,Maria Semotiuk, którym towarzyszy doświadczony Bartłomiej Topa. Niezłą operatorską robotę wykonał tu Jerzy Zieliński oraz scenografowie, umiejętnie przenosząc nas w realia wojennej rzeczywistości w Polsce.

W ogólnym rozrachunku film Rogalskiego dostaje ode mnie mocną trójkę z plusem, choć była szansa na więcej.

Moja ocena: 3,5 

16:06, michal.broniszewski , Recenzje Kino
Link Dodaj komentarz »

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Nieważne jaki poziom będzie prezentowała dwójka,choć po zwiastunie wygląda to nieźle, pewne jest, że na całym świecie kontynuacja "Dnia Niepodległości" sprzeda się znakomicie! Roland Emmerich znów będzie na pierwszych stronach gazet i na czele rankingów najbardziej kasowych reżyserów w Hollywood. Premiera drugiej części 24 czerwca.


07:43, michal.broniszewski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
| < Kwiecień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Lista Przebojów z Ekranu
Polecane stronki
Recenzje
Skala Ocen
Specjalistka od Szablonów



web counter