Świat filmu, recenzje, opisy, wydarzenia - zapraszam na stronę dla miłośników X Muzy!
Blog > Komentarze do wpisu

Nocny Pościg (dvd)

reż. Jaume Collet-Serra  dystrybucja: Galapagos


Liam Neeson i Jaume Collet-Serra współpracowali już przy okazji filmu "Non-Stop". Francuski reżyser zadomowił się w Hollywood na dobre i naturalną koleją rzeczy do swojego nowego projektu zaangażował oczywiście Neesona. Partnerują mu między innymi Ed Harris,Joel Kinnaman i raper Common. Na sklepowych półkach możecie znaleźć już "Nocny Pościg".

To typowo sensacyjna produkcja, w której trudno spodziewać się jakichkolwiek niespodzianek. Ale też trzeba oddać twórcom, że ogląda się ten film nieźle i jest naprawdę solidny od strony wykonawczej - zdjęcia, reżyseria, gra aktorów.

Mamy tu też parę dawno niewidzianych twarzy w drugim planie - ot, choćby Vincent D'Onofrio jak policyjny detektyw, albo Bruce McGill jako najwierniejszy pomocnik gangstera Shawna Maguire'a, nie mówiąc już właśnie o wcielającym się w rolę Maguire'a Edzie Harrisie.

Maguire to w jego interpretacji podstarzały lokalny boss, który marzy już głównie o świętym spokoju, a przede wszystkim o dobrze swojej rodziny.Problem w tym, że masz nieokiełznanego syna (Boyd Holbrook), który nie robi interesów z głową i nie wydaje się być odpowiednim następcą. Po kolejnym szalonym kroku na własną rękę młody Maguire rozpoczyna prawdziwe piekło, w którym trup poleje się gęsto. W samym środku tego piekła znajdzie się też główny bohater filmu Jimmy Conlon (Neeson) - były płatny morderca, pracujący kiedyś dla Shawna, a dziś topiący smutki w alkoholu i nie potrafiący znaleźć kontaktu z synem Mike'em (Kinnaman). Wskutek wydarzeń spowodowanych przez Maguire, Jimmy będzie musiał powrócić do dawnej profesji i zmierzyć się z przeszłością.

"Nocny Pościg" zakwalifikowałbym do grona filmów na czwórkę. Porządne, wartkie kino akcji, z elementami solidnego dramatu, soczystymi dialogami i niezłym aktorstwem. Na czoło wychodzi moim zdaniem Harris, ale Neeson i spółka też dzielnie dają radą.

Co prawda zabrakło mi zaskoczenia, niespodzianki, ale to był naprawdę miły drugi seans, zupełnie jak w restauracji, gdzie zamawiamy dobrze nam znaną potrawę, która smakuje tak jak powinna.

Wydanie dvd zawiera dodatkowo sceny niewykorzystane ostatecznie w filmie.

Moja ocena: 4

środa, 09 września 2015, michal.broniszewski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:



web counter