|
Blog > Komentarze do wpisu
Niepokonani (The Way Back)reż. Peter Weir
![]() Z hucznych zapowiedzi o monumentalnym i zapadającym na długo w pamięć widowisku nic nie wyszło. Moim zdaniem film Weira to jedynie średniej jakości produkcja, która wręcz rozczarowuje na kilku płaszczyznach. Jedynym bezdyskusyjnym plusem "Niepokonanych" są z pewnością zdjęcia Russella Boyda. Polacy są koproducentami tego filmu, ale niestety kolejny raz okazało się,że zagraniczni twórcy mają problem z wiarygodnym przekazywaniem fragmentów naszej historii. "Niepokonani" opowiadają o wydarzeniach, które swój początek mają w 1940 roku. Polski oficer Janusz (Jim Sturgess) zostaje aresztowany i skazany na 20 lat więzienia na Syberii. Gdy tam trafia poznaje Rosjanina Chabarowa (Mark Strong), który od miesięcy planuje ucieczkę. Zarażony przez Chabarowa tą myślą Janusz wciąga w swój plan kilku współwiężniów. Jeden z nich - były przestępca Valka (Colin Farrell) postanawia pozbyć się Chabarowa i uciekać bez niego. Gdy nadchodzi olbrzymia zamieć, pod jej osłoną nasi bohaterowie uciekają. Czeka ich mordercza droga, bo ich celem, który ma zapewnić bezpieczeństwo są Indie. Z całej obsady chyba najlepiej wypada Ed Harris jako Amerykanin, który trochę przypadkiem znalazł się w syberyjskim gułagu. Jest najstarszym z uciekających, ale podejmuje wyzwanie aby odzyskać wolność. Nierówny jest Farrell, a najbardziej drewniany okazuje się Sturgess, który ewidentnie nie udźwignął ciężaru głównej roli. Film Weira jest za długi - trwa 132 minuty, przez co szybko zaczyna nużyć. Opowiadana przez reżysera historia wypadła zbyt mało autentycznie, została osnuta z dramatyzmu i wiarygodności. Dlatego końcowe sceny wypadają moim zdaniem sztucznie i patetycznie. A szkoda, bo materiał dawał szansę "Niepokonanym". Mógł to być wielki film. Wyszedł jedynie średni, pomimo uznanego twórcy na reżyserskim fotelu i zdolnych aktorów w obsadzie. Szkoda. Moja ocena: 3 sobota, 30 kwietnia 2011, michal.broniszewski
Tagi:
Colin Farrell
TrackBack
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|