|
Blog > Komentarze do wpisu
Dobra Wróżka (Tooth Fairy)reż. Michael Lembeck ![]() Dwayne Johnson nie daje za wygraną. Były gwiazdor zawodowego wrestlingu po kolejnych aktorskich blamażach wciąż pojawia się na ekranie po raz kolejny i co ciekawe w bardzo podobnych rolach. Nie to jest jednak w sumie najgorsze. Najgorsze jest to,że kolejne studia obsadzają go w głównych rolach swoich familijnych produkcji.Jednak ich oglądalność maleje, wyniki w boxofficach są coraz słabsze, coś mi się więc wydaje,że dobra passa Johnsona niedługo się zakończy. W "Dobrej Wróżce" The Rock gra postać hokeisty Dereka Thompsona, którego zadanie w teamie polega na eliminowaniu graczy przeciwników i ochronie najlepszych strzelców swojej drużyny. Thompson niespecjalnie zachowuje się też w prywatnym życiu - oszukuje narzeczoną,obraża fanów. Dlatego pewnego dnia Derek zostaje "dobrą wróżką". W ciągu dwóch tygodni będzie musiał rozdawać dzieciom prezenty, dzięki czemu sam też ma się stać lepszym człowiekiem. Domyślacie się pewnie,że się udało. Zaśmiałem się chyba jeden raz na całe sto minut projekcji,Johnson irytował mnie kretyńskim uśmiechem i jedną miną jaką miał przez cały film. Pozostali aktorzy - Ashley Judd,Stephen Merchant i Julie Andrews jakoś dostosowali się do jego poziomu. Wydaje mi się,że dzieciaki będą się na "Dobrej Wróżce" nudzić, po prostu ich nie zainteresuje. Film jest nudny,słaby i ma fatalny scenariusz. Spokojnie można sobie odpuścić. Moja ocena: 1 niedziela, 30 maja 2010, michal.broniszewski
Tagi:
The Rock
TrackBack
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|