|
Blog > Komentarze do wpisu
Opętani (Crazies)reż. Breck Eisner
Całkiem przyzwoity remake filmu Romero z 1973 roku. W małym amerykańskim miasteczku Odgden Marsch, które zamieszkuje 1200 mieszkańców zaczynają dziać się bardzo dziwne rzeczy. Ludzie zostają zarażeni tajemniczym wirusem i przeistaczają się w żądnych krwi morderców, zabijających wszystko co stanie im na drodze. Szeryf David Dutton (Timothy Olyphant) podejrzewa,że infekcja rozprzestrzenia się przez wodę pitną. Nim jednak uda mu się udowodnić swoją teorię miasteczko zostaje opanowane przez wojsko, które przejmuje władzę - rozpoczyna się kwarantanna. Ludzie zostają podzieleni na zdrowych i zarażonych. Jednak cała akcja wymyka się armii spod kontroli. Zarażeni uciekają z ośrodka i krążą po mieście mordując kolejne ofiary. Dutton, którego żona (Radha Mitchell) trafiła do zarażonych - miała gorączkę, spowodowaną ciążą i została wzięta za posiadaczkę wirusa - postanawia za wszelką cenę ją odbić. Z pomocą swojego zastępcy Dutton ratuje żonę i zaczynają rozpaczliwą walkę o przetrwanie. Film jest może i przewidywalny, ale nie ukrywam, że kilka razy porządnie się przestraszyłem. Pomijając drewniane dialogi i kiepską grę aktorów - ogląda się całkiem znośnie. Czasem tylko zastanawiałem się na scenariuszowymi nieścisłościami (facet, który ma przebitą nożem dłoń raczej nie powinien nią potem okładać przeciwników, lub sprawnie posługiwać się bronią, prawda?) - tych w "Opętanych" jest niestety dość sporo. Ale to i tak moim zdaniem przyzwoita produkcja, na której można się wystraszyć - a przecież jest to najważniejszy element dla kina tego gatunku. Moja ocena: 3 piątek, 12 marca 2010, michal.broniszewski
TrackBack
Komentarze
anilewe89
2010/03/12 12:20:22
Wystraszyć się można, ale nie tak, żeby bać się jeszcze wracając z kina, niestety... Wkurzyłam się na tłumaczy tytułów po raz kolejny, bo tytuł "Opętani" zasugerował mi, że w filmie będzie coś nadprzyrodzonego, a okazało się, że chodzi o wirus... Ale ogólnie film całkiem mi się podobał mimo wymienionych przez Ciebie nieścisłości, które rzeczywiście czasem były widoczne.
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|