|
Blog > Komentarze do wpisu
Randka w Ciemnoreż. Wojciech Wójcik ![]() Niestety zwiastuny i opinie z nim związane okazały się prawdziwe. Ten film to kompletna porażka. Sporo mamy w ostatnim czasie rodzimych filmów kwalifikowanych do gatunku komedii romantycznych. Do większości z nich przyłożyła rękę scenarzystka Ilona Łepkowska - nazywana w pewnych kręgach królową polskich seriali. O jej telewizyjnej twórczości nie będę się wypowiadał, bo zwyczajnie nie oglądam sygnowanych przez nią produkcji, natomiast to co pokazuje się w kinie jak na razie stoi na żenującym poziomem. Producentom udało się zaangażować do filmu dużej klasy reżysera jakim jest niewątpliwie Wojciech Wójcik, ale nawet on nie jest w stanie wynieść "Randki w Ciemno" powyżej jednej gwiazdki w mojej ocenie. Jak zwykle przy takich filmów mamy znane twarze: Szyc, Dereszowska, Żurek,Maciąg, w krótkich występach także Linda, Zamachowski i Kot, w tle oczywiście nachalne reklamy firm, które najpewniej rzuciły sporo kaski na realizację tego produktu i wszechobecne ostatnio w naszych komediach przenoszenie akcji do innych krajów - tym razem wraz z bohaterami trafiamy nawet do Nicei i Londynu. Już po 20-30 minutach zdałem sobie sprawę, że nic z tego nie będzie. Nie zaśmiałem się na projekcji ani razu, w dylematy głównych bohaterów w ogóle nie jestem w stanie uwierzyć, podobnie jak w całą tą naciąganą do granic możliwości historię. Majka (Maciąg) właśnie rozstała się ze starszym od siebie Cezarym (Linda), który ją okłamywał i zdradzał. Teraz próbuje znaleźć tego jedynego, nie dostrzegając, że podkochuje się w niej udający od 2 lat geja (kaman!!) przyjaciel Kuba (Lesław Żurek). Kuba nie ma odwagi wyznać swojego uczucia, a sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej bo koleżanki wrabiają Majkę w udział w telewizyjnym show "Randka w Ciemno", który niespodziewanie wygrywa, a wybiera ją Karol (Szyc) - typ podrywacza i przemądrzałka. On też wystąpił w show nie z własnej woli- przegrał zakład z kumplami. Karol i Majka będą musieli wybrać się razem w rejs do Nicei, a załamany Kuba wyjedzie do pracy do Londynu. Jak łatwo przewidzieć, koniec końców i tak wszystko skonczy się dobrze. Aktorstwo też nie bardzo się tutaj broni, Dereszowska znów gra nerwową i przeklinającą bohaterką, Maciąg stroi miny jak zwykle, a Szyc i Żurek też nie wychodzą poza swój standardowy ekranowy image. Szkoda czasu na ten film. Może kolejne polskie "komedie romantyczne" będą przynajmniej trochę bardziej interesujące. Moja ocena: 1 wtorek, 16 lutego 2010, michal.broniszewski
TrackBack
Komentarze
Gość: SALOMON, 213.17.150.23*
2010/02/17 07:41:50
szczerze mówiąc to te tak zwane polskie komedie romantyczne już mi bokiem wychodzą.. no i mam dość Dereszowskiej.. wszędzie ją pocisną
2010/02/17 10:31:31
Norma jak widzę. Dereszowska i Maciąg (bokserski nos) są mało atrakcyjne, przereklamowana i z marnym talentem. Dziękuję za uwagę ;)
Pozdrawiam 2010/02/17 10:42:56
przenoszenie akcji do innych krajów - tym razem wraz z bohaterami trafiamy nawet do Nicei i Londynu.
Wypisz wymaluj Bollywood :) Oni też jeżdżą po całej Europie i teledyski do swoich filmów kręcą w egzotycznych lokacjach. Tylko, i mówię to z pełną świadomością, w Bollywood lepsze filmy robią niż u nas. Przynajmniej jeśli idzie o kino czysto rozrywkowe.
Gość: Aga, 217067199210.u.itsa.pl
2010/02/17 11:21:15
Dlaczego, dlaczego na ten film poszło tyle ludzi??????
2010/02/17 13:51:31
salomon,mariusz - teraz czeka nas jeszcze serial z Dereszowską czyli Klub Szalonych Dziewic:)
quentiin - to prawda, choć generalnie nie przepadam za Bollywoodem, to muszę przyznać, że rozrywkowe produkcje zdecydowanie przewyższają nasze. aga - póki co 400 tysięcy widzów, jest nieźle, ale raczej liczyli na więcej. Np Ciacho ma już ponad 900 tysięcy.
Gość: Aga, 85.222.87.3*
2010/02/17 18:32:26
Właśnie, Ciacho ma 900 tys, a jest podobno jeszcze gorsze niż Randka. Dlaczego więc ludzie ciągną stadami na takie durne filmy?
2010/02/17 18:38:40
W naszym kraju nie docenia się wspaniałych dzieł. Ale to już standard. Przez taką frekwencję na tych shitach, tracą prawdziwi twócy. Na drugi, tak genialny film, jak "Dom Zły" przyjdzie nam zapewne czekać przez 10 lat. A to wszystko przez to, że komedie romantyczne w tym kraju zwracają się z nawiązką.
2010/02/17 21:46:13
taka jest niestety brutalna prawda - produkuje się przede wszystkim to co przynosi kaskę, a u nas wciąż największą przynoszą komedie romantyczne.
2010/02/17 23:57:13
Podziwiam Cię. Za wytrwałość oglądania gniotów. To jest poświęcenie na które nie odważyłbym się. Salute! :D
2010/02/18 11:08:02
dzięki:) to jest czasami problem, że człowiek wszystko co do kin wchodzi musi obejrzeć, jak nałóg jakiś niemal:) ale lubię takie uzależnienie, bo poki co pośród zatrzęsienia gniotów trafia się trochę perełek.
2010/02/18 19:55:43
Ja też podpisuję się pod tymi komentarzami.Niedobrze mi się robi jak widzę takie bzdury.
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|