|
Blog > Komentarze do wpisu
Planeta 51reż. Jorge Blanco ![]() No i po rozczarowaniu jakie zaliczyłem na seansie "Alvina i Wiewiórek" szybko poprawił mi się humor. "Planeta 51" to bardzo zabawna, fajnie nakręcona bajka, na której dobrze powinni bawić się wszyscy - od najmłodszych do najstarszych widzów. Polska wersja językowa stoi na bardzo wysokim poziomie - odpowiada za nią słynny Bartosz Wierzbięta, który jest autorem dubbingu m.in do "Shreka". Na tytułową planetą 51, którą zamieszkują dziwne zielone stworki, przybywa amerykański astronauta Chuck Baker. Zdziwieni mieszkańcy uznają przybysza za wroga i za pomocą wojska chcą schwytać kosmonautę. Jedynym, który mu pomoże będzie 16 letni Lem. Dzięki temu Lem, dotychczas skryty i samotny, odnajdzie nowych przyjaciół i przede wszystkim odnajdzie siły by wyznać miłość ukochanej dziewczynie. Przy okazji przekona pozostałych o pokojowych zamiarach Chucka i doprowadzi do porozumienia. Jak to w bajkach - wszystko musi się przecież skończyć dobrze. Na szczęście po drodze w "Planecie 51" dzieje się sporo, akcja jest bardzo dynamiczna, a wiele scen naprawdę śmiesznych. W polskim dubbingu prym wiodą oczywiście Piotr Adamczyk jako Chuck i Maciek Stuhr jako Lem, ale w tle jest jeszcze przecież Adam Ferency i...Muniek Staszczyk. Wokalista T.Love głównie śpiewa a nie mówi, ale jak na dubbingowy debiut poradził sobie całkiem,całkiem. Ciekawa animacja, na którą z pewnością warto poświęcić czas. Moja ocena: 4 czwartek, 04 lutego 2010, michal.broniszewski
TrackBack
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|