Świat filmu, recenzje, opisy, wydarzenia - zapraszam na stronę dla miłośników X Muzy!
Blog > Komentarze do wpisu

A Serious Man


reż. Joel Coen i Ethan Coen

http://antokleinman.files.wordpress.com/2010/01/a-serious-man-poster.jpg

Coenowie tym razem pod płaszczykiem komedii przemycają prawdziwy filozoficzny traktat o życiu człowieka, stawiając zasadnicze pytanie: co takiego zrobiłem, że Bóg właśnie w ten sposób kieruje moim losem. Larry Gopnik (Michael Stuhlbarg) to głowa żydowskiej rodziny i szanowany profesor fizyki, który właśnie ma dostać stały etat na uczelni. Pewnego dnia jednak jego ułożone do tej pory życie zmienia się w 100 procentach. Żona informuje go, że jest związana z najlepszym przyjacielem Larry'ego i chce rozwodu, lekko pokręcony kuzyn wprowadza się do domu Gopnika i ani myśli o wyprowadzce, dzieci podkradają ojcu pieniądze, a w pracy otrzymuje niespodziewaną propozycję korupcyjną, która może wyjść na jaw. Gopnik po chwilowym załamaniu tą sytuacją próbuje znaleźć odpowiedzi. Dlaczego właśnie jego to spotkało? Przecież jest porządnym i poważnym człowiekiem. W tym celu uda się do kolejnych rabinów, którzy jak sądzi, wyjaśnią mu ten problem. Niestety prawdziwej odpowiedzi nie pozna ani Larry ani my, widzowie. Najpewniej trzeba jej szukać w pierwszej scenie filmu, pokazującej wydarzenia z przeszłości dziejące się w domu Gopnika. To pokręcony, ale w sumie dość zabawny film. Inteligentne kino, które jak to zwykle u Coenów zawiera sporo niespodzianek i detali, potem okazujących się niezwykle istotnymi dla fabuły. Bracia pokazują jak trudno jest żyć porządnie, jak trudno być tytułowym poważnym człowiekiem. Wszędzie wokół czekają na nas przecież różne pokusy, nieprzyjemności ze strony innych ludzi i sytuacje, w których jeśli dokonamy złego wyboru - niechybnie czekają na nas kłopoty. Tradycyjnym atutem filmu Coenów są zdjęcia Rogera Deakinsa i muzyka. Wśród aktorów nie znajdziemy żadnych uznanych nazwisk, ale to akurat jest w tym przypadku plusem. Z pewnością nie jest to najlepsze dzieło w karierze słynnych braci, ale to bardzo porządne i warte uwagi kino.

Moja ocena: 4
czwartek, 11 lutego 2010, michal.broniszewski
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/02/11 16:23:46
To mnie zachęciłeś. Trailer był dla mnie absolutnie beznadziejny i jakoś ciągle zwlekam z seansem. Ale teraz w niedługim czasie napewno zobaczę.
-
2010/02/12 08:43:52
Opnowałbym "jak zwykle inteligentne" czego zaprzeczeniem był ich przedostatni film "Tajne przez poufne". Zainteresował mnie ten film, ale poczekam na wersję w której będę mógł w razie czego wyłączyć pilotem.
Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Szymon Szostok

web counter