|
Blog > Komentarze do wpisu
Ciachoreż. Patryk Vega ![]() 215 tysięcy widzów zobaczyło "Ciacho" w pierwszy weekend wyświetlania. Wynik to naprawdę godny i trzeba oddać producentom i dystrybutorowi, że umiejętnie poprowadzili kampanię reklamową tego tytułu, na koniec jeszcze zgrabnie podpinając się pod Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy Owsiaka. Kampania plus znane nazwiska w obsadzie sprawiły, że ludzie walili do kin drzwiami i oknami - co ciekawe z tego co zauważyłem po reakcjach widzów wychodzących z seansów, film Vegi generalnie publice się podoba. Wszyscy są więc zadowoleni - i otwarcie powiem,że zawsze doceniam i szanuję film, który potrafi przyciągnąć tłumy . Szkoda tylko, że poziom "Ciacha" jest dla mnieprzez większość czasu totalnie żenujący. Vega - którego niesłychanie cenię, za znakomite ukazanie świata polskich policjantów w "Pitbullu",potem związał się telewizją TVN i generalnie rzecz biorąc postawił na bardziej komercyjną działalność. Najpierw zrobił marny serial z Małaszyńskim czyli "Twarzą w Twarz" a teraz mając do dyspozycji sporą kasę zrealizował "Ciacho".Właściwie wszystko w tym filmie jest bardzo tandetne - sceny akcji, które Vega jako wielbiciel kina sensacyjnego oczywiście do swojej komedii przemycił, humor i gagi - mnie osobiście nie śmieszyły praktycznie wcale, nachalne reklamy w tle - z sokiem Marwit na czele i wreszcie aktorzy - Karolak,Stenka,Kot i Żmuda grają kiepściutko, niewiele lepiej wypada Marcin Bosak, jako ciapowaty informatyk. Broni się jedynie Paweł Małaszyński - jego kreacja może być dla wielu osób zaskoczeniem. Paweł gra niezbyt rozgarniętego Karolka, który od zawsze marzył aby być Johnem Rambo. Karolek niewiele mówi, stąd też może Małaszyński wypadł tak przekonująco. Ale poważnie mówiąc tak naprawdę to jedyna ciekawa rola tego filmu. Może dwa słowa jeszcze o fabule - policjantka Basia (Żmuda) zostaje wrobiona w kradzież kokainy przez swojego ukochanego, również policyjnego detektywa Jana (Kot). Basia oczywiście nie wie, że to Jan za tym stoi podejrzewa raczej grupę gangsterską. Dziewczyna trafia do więzienia i wydaje się,że czeka ją bardzo długa odsiadka. Jednak trzej bracia Basi - Karolek (Małaszyński), Dawid (Karolak) i Tomek (Bosak) postanawiają pomóc siostrze i dowieść jej niewinności za wszelką cenę. Przyznam szczerze, że pierwsze 20 minut "Ciacha" oglądało mi się jeszcze całkiem znośnie i pomyślałem nawet - wyjdzie z tego całkiem niezły film. No ale potem się niestety zaczęło. Seria absurdalnych scen, kiepskich żartów i rozwlekły,nieprawdopodobny scenariusz. Kiepścizna. Chyba wolę, aby zdolny reżyser jakim jest Vega skoncentrował się jednak na bardziej ambitnych projektach. Wyjdzie to nam wszystkim na dobre. Moja ocena: 2 czwartek, 14 stycznia 2010, michal.broniszewski
TrackBack
Komentarze
mariusz_bed
2010/01/14 16:49:30
Czyli w sumie norma... Małaszyński pewnie "jedzie" na roli z "Figo fago" u Szymona Majewskiego... Tam rola ciapka, geja nawet mu szła. Swoją drogą nie wiedziałem, że Vega głosowo i wizualnie też taki troszkę ciapuś. Inaczej go sobie wyobrażałem w każdym razie. Coś może ala Pasikowski ;) Pewnie przez "Pitbulla".
2010/01/14 17:00:40
tak ja też byłem w lekkim szoku jak pierwszy raz zobaczyłem i posłuchałem Vegę:) a z ciekawostek w "Ciachu" pojawia się w epizodzie niejaki Krzysztof Kononowicz...:)
2010/01/14 17:05:18
Taa, Quentinho o tym wspomniał. Bo właśnie kopiowałem niemal ten sam komentarz do niego.
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|