|
Blog > Komentarze do wpisu
Obcy na poddaszu (Aliens in the Attic)reż. John Schultz W kategorii Bzdura Roku ten film zajmuje u mnie bardzo wysokie miejsce. "Obcy na poddaszu" poniósł porażkę finansową na całym świecie. W Polsce jak do tej pory zobaczyło go ledwie kilka tysięcy osób i naprawdę ciężko się temu dziwić. Co prawda w obsadzie znalazła się młoda gwiazdeczka "High School Musical" Ashley Tisdale, ale i ten fakt nie przyciągnął nastoletnich widzów do kin. Film opowiada o dość sympatycznej rodzince Pearsonów, która właśnie zjechała do swojego letniskowego domu na wypoczynek. Tam pewnego dnia spotyka ich spora niespodzianka. Na poddaszu domu ląduje czwórka kosmitów,którzy są wysłannikami z innej planety. Obcy mają niebezpieczny plan - chcą przejąć całkowitą władzę nad ludźmi za pomocą specjalnych urządzeń. Są to kontrolery umysłów, pozwalające sterować poczynaniami każdego człowieka. Rodzina Pearsonów z głównym bohaterem, Tomem na czele będzie musiała stoczyć walkę z kosmitami. Zero śmiechu,zero emocji i tandeta. Takie odczucia miałem gdy skończył się seans. Film jest ewidentnie przeznaczony dla młodzieżowej widowni, ale mam wrażenie, że i oni na "Obcym na poddaszu" zwyczajnie ziewaliby z nudów. Słabiutka gra aktorów, denerwujący scenariusz i brak humoru. Męczyłem się straszliwie, oj męczyłem. Maleńkim plusikiem był tylko występ Kevina Nealona jako głowy rodziny Pearson. Nic wielkiego tutaj nie zagrał, ale ja i tak uwielbiam go za kreację Douga w serialu "Trawka". Moja ocena: 1 czwartek, 15 października 2009, michal.broniszewski
TrackBack
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|